Maluch nie może oddychać przez nos – i Ty nie możesz spać

Tekst w ramach akcji Bezpieczne Leki. Więcej informacji na dole wpisu.

Trzecia w nocy. Twoje niemowlę sapie, charczy, nie może jeść, bo zatkany nosek uniemożliwia mu ssanie. Płacze z frustracji, a Ty czujesz się bezradna. Odruchowo sięgasz po krople do nosa, które masz w apteczce – przecież Tobie zawsze pomagały. Stop. To może być najgorszy pomysł tej bezsennej nocy. Krople, które bezpiecznie stosują dorośli, mogą dla niemowlaka oznaczać poważne kłopoty zdrowotne, a nawet zagrożenie życia.

Dlaczego krople „dla dorosłych” są niebezpieczne dla maluszka

Pewnie się zastanawiasz – skoro to ten sam katar, to czemu nie można użyć tych samych kropli? Okazuje się, że organizm niemowlęcia działa zupełnie inaczej niż organizm osoby dorosłej. Błona śluzowa nosa u malucha jest cieńsza i bardziej przepuszczalna, więc substancja czynna wchłania się znacznie szybciej i w większych ilościach do krwi. A to oznacza, że lek zamiast działać miejscowo – zaczyna wpływać na cały organizm dziecka, w tym na serce i układ nerwowy.

Preparaty takie jak XYLOGEL (kliknij i poznaj ten lek lepiej) czy NASIVIN (aerozol do nosa) w wersji dla dorosłych zawierają stężenia substancji czynnych kilkukrotnie wyższe niż te bezpieczne dla niemowląt. XYLOGEL 0,1% jest przeznaczony wyłącznie dla osób powyżej 12 roku życia, a NASIVIN Classic – dla dzieci powyżej 6 lat i dorosłych. Podanie ich niemowlakowi to jak wlanie pełnej filiżanki kawy do butelki ze smoczkiem – dawka jest po prostu zdecydowanie za duża.

Co może się stać, gdy pomylisz krople

Objawy przedawkowania leków obkurczających naczynia u niemowląt mogą pojawić się bardzo szybko i są naprawdę przerażające. Dziecko może stać się nadmiernie senne, blade, mieć przyspieszone lub nieregularne bicie serca. W skrajnych przypadkach dochodzi do zaburzeń oddychania, spadku temperatury ciała, a nawet utraty przytomności. Jeśli kiedykolwiek przez pomyłkę podasz maluchowi nieodpowiednie krople – natychmiast jedź na izbę przyjęć. To nie jest sytuacja, w której można czekać i obserwować.

Warto też wiedzieć, że nawet jeśli nic dramatycznego się nie wydarzy, regularne stosowanie silnych kropli obkurczających może doprowadzić do tzw. kataru polekowego. To błędne koło – błona śluzowa nosa reaguje obrzękiem na odstawienie leku, więc rodzic podaje go znowu, i znowu, i znowu. W efekcie nos dziecka staje się uzależniony od kropli, a naturalny mechanizm regulacji przestaje działać.

Które krople są odpowiednie dla Twojego dziecka

Spokojnie, to normalne, że czujesz się zagubiona wśród dziesiątek preparatów na aptecznej półce. Kluczowa zasada jest prosta: zawsze sprawdzaj wiek dziecka na opakowaniu. Dla niemowląt istnieją specjalne wersje kropli obkurczających ze znacznie niższym stężeniem substancji czynnej – np. NASIVIN występuje w wariancie dla niemowląt (0,01%) oraz dla małych dzieci (0,025%). To zupełnie inne stężenia niż wersja Classic przeznaczona dla starszych dzieci i dorosłych.

Pamiętaj jednak, że nawet krople w odpowiednim stężeniu nie powinny być stosowane dłużej niż 3-5 dni. Jeśli katar u Twojego malucha nie ustępuje, czas odwiedzić pediatrę – być może potrzebna jest inna metoda leczenia lub wykluczenie powikłań takich jak zapalenie ucha.

Bezpieczne sposoby na zatkany nosek niemowlaka

Zanim w ogóle sięgniesz po krople obkurczające, warto spróbować łagodniejszych metod. Sól fizjologiczna lub woda morska w aerozolu to absolutna podstawa – rozrzedza wydzielinę i ułatwia jej usunięcie. Możesz też użyć aspiratora do nosa (tego z ustnikiem lub elektrycznego) kilka razy dziennie. Nawilżony powietrzem pokój, w którym śpi maluch, robi ogromną różnicę – suche powietrze z kaloryferów tylko pogarsza obrzęk błony śluzowej.

Gdy nosek malucha jest podrażniony od częstego wycierania lub aspirowania, pomocny może być OCTENISEPT (nie szczypie przy aplikacji) – delikatny preparat antyseptyczny, który można stosować u dzieci w każdym wieku, również do pielęgnacji kikuta pępowinowego. Nie leczy kataru, ale chroni podrażnioną skórę wokół nosika przed infekcjami i przyspiesza gojenie drobnych otarć.

Kiedy lepiej odpuścić i iść do lekarza

Zwykły katar u niemowlaka powinien ustąpić w ciągu tygodnia, maksymalnie dwóch. Jeśli widzisz, że maluch ma gorączkę powyżej 38,5°C utrzymującą się dłużej niż 2-3 dni, wydzielina z nosa zmienia kolor na żółtozielony i ma nieprzyjemny zapach, dziecko ciągnie się za ucho lub jest wyraźnie bardziej marudne niż zwykle – nie zwlekaj z wizytą u pediatry. To mogą być objawy bakteryjnego zapalenia zatok lub ucha środkowego, które wymagają leczenia antybiotykiem.

Również sytuacja, gdy maluch ma trudności z oddychaniem nawet przez buzię, jest wyraźnie siny wokół ust lub przestaje jeść – to sygnał do natychmiastowej konsultacji medycznej. Niemowlęta oddychają głównie przez nos, więc jego całkowite zatkanie to dla nich poważny problem. Zaufaj swojemu instynktowi – jeśli coś Cię niepokoi, lepiej pojechać do lekarza „na zapas” niż przegapić moment, gdy pomoc jest naprawdę potrzebna.

Podsumowanie

Teraz wiesz, że krople do nosa dla dorosłych mogą być naprawdę niebezpieczne dla Twojego malucha – ich stężenie jest po prostu za wysokie dla małego organizmu. Pamiętaj, żeby zawsze sprawdzać wiek na opakowaniu i wybierać preparaty specjalnie przeznaczone dla niemowląt lub małych dzieci. Zanim sięgniesz po krople obkurczające, wypróbuj sól fizjologiczną i aspirator – często to wystarczy. A gdy katar się przedłuża lub pojawiają się niepokojące objawy, nie wahaj się zadzwonić do pediatry – lepiej zapytać raz za dużo niż raz za mało.

Ten artykuł powstał w ramach akcji Bezpieczne Leki, która ma na celu poszerzać wiedzę Pacjentów w temacie bezpieczeństwa stosowania leków. Organizatorem akcji jest portal Leki.pl. Więcej informacji na www.BezpieczneLeki.pl.

Bibliografia

• XYLOGEL – Charakterystyka Produktu Leczniczego

• NASIVIN – Charakterystyka Produktu Leczniczego

• OCTENISEPT – Charakterystyka Produktu Leczniczego

Artykuł sponsorowany